|
Blog > Komentarze do wpisu
Santos dolls
Lalki Santos wzięły swój początek w Hiszpanii, pokrewne im są również Santony (lalki francuskie) i Santibelli (lalki włoskie). Santosy pierwotnie były miniaturowymi kopiami rzeźb późnośredniowiecznych. Santosy były rozpowszechnione w małych hiszpańskich wioskach, które nie posiadały kapłana, a także w tych, gdzie nie można było udać się do kościoła. Szczególną popularność zyskiwały też w czasie wojen. Santosy były ręcznie robionymi lalkami przez mieszkańców tychże wiosek na potrzeby kultu.
Hiszpańskie Santosy przeniosły się także z kapłanami do Ameryki Łacińskiej, gdzie rdzenni Indianie nawracali się przymusowo lub nie na katolicyzm. Gdy Hiszpanie wkraczali na podbój Nowego Świata wnosili też swoją kulturę i religię. Wiele z tych lalek zostało wówczas zniszczonych podczas prób rozliczania się z Zachodem. Stare Santosy obecnie są bardzo rzadkie i ogromnie drogie. Niosą ze sobą olbrzymią wartość artystyczną i historyczną. Santosy przedstawiały często postaci kobiece, z "kochającym" wyrazem twarzy, czasem przypominające Matkę Boską lub święte patronki, ale i postaci męskie (przypominające znanych nam świętych, czasem dzieciątko Jezus). Najpiękniejsze Santosy wykonane były z drewna, miały szklane oczy - niektóre miały też malowaną twarz, bądź wykonane były z wosku. Lalki były często pięknie artykułowane, niektóre zaś proste - przypominały święte figurki. Trzeba też zwrócić uwagę na fakt, że Hiszpania to kraj słynący z Inkwizycji i jak już przypominałam przy okazji opisywania historii lalek - laki przedstawiające świętych były lalkami bezpiecznymi, bo za ich pomocą nie można było rzucić klątwy ani uroku na inną osobę. A prześladowania o czary miały jeszcze miejsce w początkach XVIII wieku, a co dopiero na wioskach... Myślę, że to też miało wpływ na popularność tych lalek. Dziś Santosy to przede wszystkim lalki artystyczne, ręcznie robione i nadal kosztowne. Już ostatnio pisałam o sklepie w Stanach, który robi wierne reprodukcje Santosów. Na tej stronie można pooglądać też fotografie autentycznych Santosów z XVII w http://www.santoscagedoll.com/
I ja mam w kolekcji pięknego Santosa, którego udało mi się zdobyć jakimś cudem na all. Nie był tani, ale jest wspaniałym uzupełnieniem moich zbiorów. Jak mniemam, jest to pięknie wykonana reprodukcja wyglądająca niesamowicie - jak prawdziwy staroć. Ma w sobie cechy staruszki, ludowości i sztuki. Wyglądem przypomina świętego Franciszka - zaraz tak mi się skojarzył:))) Lala ma ruchome ręce na drucie i nogi na zawiaskach drewnianych. Ma około 25 cm wysokości.
czwartek, 23 lutego 2012, ziutek44
Komentarze
val_halla
2012/02/23 22:50:10
Kolejny ciekawy wpis. Twój blog to skarbnica wiedzy o lalkach :)
2012/02/26 19:42:51
Super!! Ty masz chyba więcej ciekawych lalek niż jest ich w zbiorach "Muzeum Zabawek" w Kudowie Zdroju ;-)
2012/02/28 14:21:27
I znowu wpis wnoszący dużo ciekawych informacji o lalkach. Gdzie Ty takie rzeczy wyszukujesz Lila?
2012/02/28 15:07:24
Bardzo fajny blog. Musze tu częściej zaglądać. Zapraszam również do siebie tajemnicawiary.blox.pl. Pozdrawiam
Gość: seyahat, nat-10.net-serwis.pl
2012/03/13 21:55:43
Cudowny blog!!!!!! bardzo się cieszę , że jest więcej osób interesujacych się historią lalek. Ja dopiero zaczynam pisać - zapraszma do siebie starelalki.blogspot.com/
pozdrawiam serdecznie, Agata |
TOP 100 DOLL SITES
Top 40 Dolls Websites
LOOK AT THE GUESTS BOOK LEAVE YOUR SIGN IN THE GUESTS BOOK
|